fbpx

Danielka – Pierwsza wspólna majówka

danielka

Zbliżał się koniec kwietnia. Planowanie majówki … nie, nie planowałem majówki. 

Rozmowa przez komunikator:

Y: “ Pewnie pełna chatka na 1 maja i ostra balanga..”

A: “ Nie, jest kameralnie, przyjeżdżaj…”

Skusiła. Sobą (wreszcie mogłem Ją zobaczyć po prawie roku), swoimi górami, które niezbyt dobrze znam i swoją chatką. Szybkie pakowanie i w drogę, a .. jeszcze śpiwór i butelka Grants’a..  i 2 godziny z hakiem później ląduję w Chałupie Chemików w Dolinie Danielki. Impreza w trakcie, zgwałcono babcię (…); nie, nie, nic takiego nie miało miejsca. Towarzystwo przy składzie całego zespołu uskuteczniało pieśni masowego rażenia. Trzeba było ratować sytuację i zawrócić okręt na wody krainy łagodności. Co godzinę zmiana kursu aż zastał nas świt i trzeba było ułożyć się do snu. 

Czytaj dalej